Kameleoniada

wtorek, 12 kwietnia 2011

Bristolskiej włóczęgi ciąg dalszy...






5 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie dopracowana czarno-biel. Podoba mi sie.
    Moje ulubione to przedostatnie- takie zastanawiajace.
    No i Ty ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantásticas tomas, los reflejos son increibles. Gracias por el comentario! Un abrtazo Elena.

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa budowla, i fajne efekty wychodzą na zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Great shots of this futuristic ball — and cool reflection of the photographer.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie poznać Twoją opinię:-)
It would be very nice to know your opinion:-)