Kameleoniada

piątek, 17 czerwca 2011

Moje miejsce na ziemi i zdjęcia "drogi"

W komentarzu do ostatniego posta Marta zapytała czy podobała mi się Szwecja? Zanim odpowiem na to pytanie, trochę się porozwodzę swoim zwyczajem;-)
Tak już mam, że kiedy jestem w nowym miejscu, często wyobrażam sobie jakby to było tam zamieszkać. Na podobną przypadłość cierpi jedna z moich ulubionych autorek - Frances Mayes. Dlatego tak polubiłam jej książki.
Nie jestem wielkim globtroterem, ale spośród dotychczas odwiedzonych miejsc Szwecja stała się najbliższa memu sercu i gustowi.
Podobają mi się ludzie, bo są naturalni i mają swego rodzaju niespotykaną klasę (i na dodatek jest ich mało:-)). Podoba mi się architektura - prosta i solidna. Jednak przede wszystkim olśniła mnie przyroda. Nieskończone połacie lasów i jezior.
Poniższe zdjęcia zrobiłam w trakcie jazdy samochodem. Niczego nie chciałam stracić, żadnego widoku, momentu. I wiecie co? Przy drogach rozciągają się dywany kwiecia:-) Mnóstwo łubinu, który pamiętam z dzieciństwa, niestety w Polsce rzadko ostatnio widuję:-(

5 komentarzy:

  1. Pięknie tam, chyba muszę zaplanować tam podróż:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie! Myślę, że będzie Wam się podobało.

    OdpowiedzUsuń
  3. It seems a nice place to visit

    Regards

    OdpowiedzUsuń
  4. Ajajaj, to drugie od końca! Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  5. to ja juz wiem ze Szwecja bedzie mi sie podobac!
    Dzieki za te zdjecia!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie poznać Twoją opinię:-)
It would be very nice to know your opinion:-)