Kameleoniada

czwartek, 18 sierpnia 2011

Wędrowania czas

Alarm "ospowy" okazał się lekko przedwczesny. Ostatecznie wysypka była, ale jej pochodzenie  nie zostało jednoznacznie zdiagnozowane.
Pomimo, że wyprawę w góry musieliśmy przesunąć i skrócić, nie żałujemy. Było intensywnie i bardzo sympatycznie:-)
Dzisiaj relacja z tego, co małe tygryski lubią najbardziej czyli z wędrowania - przeciskania.




4 komentarze:

  1. Witaj!
    Widzę, że Szczeliniec zaliczony:)
    Ja coś nie mogę się pozbierać z fotkami z wakacji:)
    A póki co zapraszam na winko:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, hej!
    To akurat jeszcze Błędne Skały, ale Szczeliniec też zaliczony:-) Było szaleństwo.
    Na winko chętnie wpadnę:-) Tylko kiedy?

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam,
    Piękne zdjęcia, a miejsce naprawdę magiczne!

    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No widzisz, widziałam tyle skał tego lata, że już mi się mylą jakie gdzie były a zresztą i tak są podobne do siebie;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie poznać Twoją opinię:-)
It would be very nice to know your opinion:-)