Kameleoniada

niedziela, 2 października 2011

Krótki powrót do wiosny

W ten piękny jesienny (pewnie ostatni piękny) weekend zmożyła nas jakaś paskudna choroba.  Całą niedziel e i większość soboty spędziłam w łóżku, popijając mleko z czosnkiem. Z braku nowych fotografii, postanowiłam odkopać zapomniane wiosenne obrazy.
Trochę mi zabrało zanim ostatecznie uświadomiłam sobie skalę wartości światła w fotografii. Niby oczywistość, opisywana we wszystkich podręcznikach dla początkujacych, a jednak...














6 komentarzy:

  1. Może nie ostatni ciepły weekend ... :-) Świetne zdjęcia - wszystkie :-) Choć naj, najbardziej podoba mi się drugie od góry :-)) Pozdrawiam i zdrówka :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. To widze ze mamy podobnie.
    Z choroba...ja jeszcze w piatek bylam na lodach (ostatni dzien ladnej pogody) a w weekend bylo juz tylko 8 st C.
    I w ten sposob sie dorobilam czyli atak zatok po raz pierwszy.
    Zdrowiej!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę zawsze uważałam, że wykopaliska są bezcenne :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny! Dzięki wielkie za wszystkie miłe słowa:-)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie poznać Twoją opinię:-)
It would be very nice to know your opinion:-)