Kameleoniada

niedziela, 20 listopada 2011

Na bałkańską nutę

Tak naprawdę o Bałkanach wiem niewiele. Trochę kojarzą mi się z filmami Kusturicy, trochę z muzyką Bregovića.
W konsekwencji tegorocznych imienin (których właściwie nie obchodzę, ale moja sis niezmiennie o nich pamięta), otrzymałam bilet na "Wieczór Bałkański".
Była muzyka, fotografia i dobre jedzenie:-) To lubię!

Zagrał Balkan Sevdah




Żywa, charyzmatyczna muzyka.



Wystawa fotografii ukazujących Bałkany.


Brakowało mi podpisów pod zdjęciami. Na osobnej liście wymieniono  autorów i określono miejsce jako Półwysep Bałkański. Nie wiadomo było jednak czy obrazy pochodzą z Chorwacji, Albanii czy jeszcze skądinąd.

Mimo wszystko fotografie były piękne. Zamarzyła mi się podróż w tamte rejony.


Regionalne potrawy były bardzo pyszne (wszystkie, których próbowałam).

Jedzenie nawiązywało do dań śródziemnomorskich, ale miało też akcenty zbliżone do naszej, rodzimej kuchni.

Coś w rodzaju fasolki po bretońsku:-)


Wszechobecna oliwa z oliwek.


Impreza była okazją do spotkania fanów rejonu Bałkańskiego. Dyskutowano, wymieniano spostrzeżenia.


6 komentarzy:

  1. bardzo fajna impreza:) swietnie pokazalas to na swoich zdjeciach
    wszystkiego naj z okazji imienin!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że miałaś bardzo fajny wieczór!

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem fajna impreza, nigdy nie byłam na takiej.
    Wszystkiego najlepszego z okazji imienin :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny reportaż z wieczora bałkańskiego :-) Podobają mi się takie imprezy, choć w sumie chyba nigdy na takiej jeszcze ni byłam :-o

    Dziś czytałam artykuł o oliwkach i oliwie z nich wytwarzanej - bardzo zdrowa, dobra dla cery i w ogóle samo dobrodziejstwo :-)

    Najlepsze życzenia urodzinowe :-)

    P.S. Zazdroszczę rodzeństwa. W pozytywnym sensie oczywiście :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ups, przepraszam imienionowe :-))

    OdpowiedzUsuń
  6. Edita: Bardzo dziękuje za życzenia i cieszę się, ze relacja się spodobała.

    Paranoid Android: Tak, było bardzo fajnie:-)

    Paula: Dziękuję za życzenia. Imprezę polecam. Podobno od czasu do czasu organizowane są podobne.

    Dag: Również dziękuję za życzenia. Takie spotkania mają swój klimat. Szczególnie jeśli dany region Cię interesuje. Można uszczknąć namiastkę "żywej" kultury.
    Oliwa z oliwek podobno jest bardzo zdrowa. Używam jej w kuchni sporo. Mam nadzieje wypięknieć lada dzień;-)
    Dobre relacje z rodzeństwem - bezcenne!

    Pozdrawiam
    Kameleon

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie poznać Twoją opinię:-)
It would be very nice to know your opinion:-)