Kameleoniada

niedziela, 22 kwietnia 2012

Then & Now

Weekend bez wytchnienia i udany. Mimo niepoukładanych spraw, niepozamiatanych kątów.
I na dodatek na cudnym koncercie byłam:-)








16 komentarzy:

  1. I jaki piękne zdjęcia!
    Najważniejsze, aby nic na silę, co się odwlecze to nie uciecze - to w sprawie kątów:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tego się będę trzymać:-) Dzięki za miłe słowo i dobrą radę.

      Usuń
  2. Zazdroszczę tego koncertu.
    Zdjęcia wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koncert był bardzo niezwykły. Do solówki Johna dołączył się słowik z pobliskiego parku. Efekt niesamowity. Duet jedyny w swoim rodzaju.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cóż, nie dziwię się, ja również:-)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Mam jednak wrażenie, że w kwestii koncertowych stanęłam w miejscu:-( I ciągle robię podobne.

      Usuń
  5. Fantastyczne zdjęcia z jakże cudnego koncertu :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Cieszę się, że się podobają:-)

      Usuń
  6. Poszlabym na jakis koncert bo dawno nie bylam!
    I nadal trzymam kciuki- za poukladanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymaj, trzymaj - przydadzą się na pewno:-)
      A jeśli chodzi o koncerty, to polecam, bo mnie odstresowują.

      Usuń
  7. The photos are very nice, i like them

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie poznać Twoją opinię:-)
It would be very nice to know your opinion:-)