Kameleoniada

niedziela, 7 października 2012

Kurza twarz

Czasami majaczę o byciu kurą. Paplam, że lepiej, że beztrosko, że nieświadomie... A co ja mogę właściwie wiedzieć o egzystencji drobiu?





10 komentarzy:

  1. Oj, widziałam tego lata takie kurki z poobcinanymi skrzydłami, żeby nie odlatywały z podwórka i był to żałosny widok... Chyba nie chciałabyś być na jej miejscu. Jak być kurą to tylko taką z "Uciekających kurczaków", rysunkową ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te z "Uciekających kurczaków" też nie miały lekko:-)

      Usuń
  2. Zrobić dobre zdjęcie kurom to naprawdę sztuka :-) Super :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Drugie zdjecie jest zachwycajace! Zachwycam sie kurami, swiezymi jajami, i jednoczesnie sie ciesze, ze nie mamy hodowli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Mnie zawsze cieszy widok zwierząt "na wolności":-) Te kury wpisały się kolorystycznie w jesienny nastrój.

      Usuń
  4. wow, ale kuraki portretu się doczekały, świetne - drugie moje ulubione ;D, pozującym też by się spodobało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-D Mam nadzieję, bo w końcu to płeć piękna, ta bardziej wymagająca;-)

      Usuń

Miło mi będzie poznać Twoją opinię:-)
It would be very nice to know your opinion:-)