Kameleoniada

poniedziałek, 11 lutego 2013

Wybrzeża pełne ciszy

Póki morze przyjmujesz w swe otwarte źrenice
pod postacią falujących kół,
zdaje Ci się, że utoną w tobie wszystkie gołębie i wszystkie granice -
lecz już stopą dotknąłeś się fali,
a tobie się zdawało:
To Morze we mnie mieszkało
taką ciszę rozlewając wokoło, taki chłód.

Tonąć, tonąć! Przechylić się, potem obsuwać się z wolna,
nie wyczuwać w tym odpływie stopni,
po których zbiega się drżąc -
tylko dusza, dusza człowieka zanurzona w maleńkiej kropli,
dusza porwana w prąd.

Karol Wojtyła
Pieśń o bogu ukrytym



11 komentarzy:

  1. chciałabym tam być...

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne i bardzo adekwatne do wiersza...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wiersz, ale zdjęcie jeszcze piękniejsze...

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny wiersz i zdjecie .., morze ma w sobie tyle piekna i zawsze bedzie mi bardzo bliskie ...!

    Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za cieple slowa na blogu ... Milego dnia. M

    OdpowiedzUsuń
  5. Slczne powiązanie poezji z obrazem...
    śliczne i doslowne!

    Pozdrawiam
    Lepetitka
    z
    lepetitka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego dnia. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie poznać Twoją opinię:-)
It would be very nice to know your opinion:-)