Kameleoniada

wtorek, 4 czerwca 2013

Dobry sen

Kilka dni temu miałam piękny sen. Było mi dobrze, przyjemnie i bezpiecznie. 
Prawie tak, jak w sobotni poranek w towarzystwie ciekawej książki.


12 komentarzy:

  1. Rzadko miewam sny ... Ale jak już coś mi się przyśni, to normalnie nic tylko książkę pisać lub kręcić film akcji ;))
    Uwielbiam takie leniwe poranki ...
    Interesujące zdjęcie - złapałaś fajne światło, które idealnie wpasowuje się w treść notki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba śnię często, ale rzadko sny zapamiętuję.
      A propos książki - świetny pomysł! Spróbuj napisać.

      Usuń
  2. a co czytalas?
    u mnie takie sa niedzielne poranki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie zostało wykonane dość dawno i szczerze mówiąc nie bardzo pamiętam jaka książka mi wówczas towarzyszyła. Odnośnie niedzieli, to jednak zawsze odrobinę jestem już myślami w pracy.

      Usuń
  3. Dostojewski mawiał ponoć, że mamy takie sny, na jakie zasłużyliśmy ;)
    P.S. miło, że się pojawiasz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Będę się ściśle trzymała teorii Dostojewskiego!

      P.S. Miło, że zaglądasz:-).

      Usuń
  4. Lubię takie ciepłe i bezpieczne sny. Po obudzeniu, jakoś tak człowiekowi... błogo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod warunkiem, że rzeczywistość nie straszy;-).

      Usuń
  5. gorzej z tymi złymi snami ;/ które mnie np ostatnio męczą w nocy :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... Na to chyba nie mam dobrej rady. No, może szklanka ciepłego mleka - jeśli lubisz. Podobno uspokaja:-).

      Usuń
  6. Uwielbiam takie poranki :-)
    Śliczne zdjęcie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie poznać Twoją opinię:-)
It would be very nice to know your opinion:-)