Kameleoniada

wtorek, 1 października 2013

Mrs. Hyde

Jest wieczór po bardzo długim dniu. W południe nie byłam z siebie dumna. Brak  mobilizacji w pracy. Po południu nie nadszedł przełom. Gorzej. Czasami staję się nie sobą, to znaczy nie sobą prawdziwą, przez siebie akceptowaną. Przeobrażam się w "panią Hyde". Nie mam usprawiedliwienia. Powody - precz! Wieczór przyniósł dwie dobre, choć drobne, wiadomości. Lepiej - odrobinę. Nadal nie jestem z siebie dumna...


4 komentarze:

  1. po prostu brak weny do pracy, bywa, za to zdjęcie urocze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. czasem tak jest, nic na to nie poradzimy, jutro będzie lepiej :-) ściskam cieplutko i miło mi będzie gościć Cię u siebie :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Kameleon też bywa zmienny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem sobie trzeba pozwolić na gorszy dzień.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie poznać Twoją opinię:-)
It would be very nice to know your opinion:-)