Kameleoniada

środa, 26 lutego 2014

Think twice!





"Jakoś nigdy nie marzyłam o białej sukni. Może dlatego, że nie wierzę w miłość do grobowej deski. Wydaje mi się, że ludzie spotykają się, by odbyć wspólnie część swojej podróży. Jesteśmy razem, dopóki czujemy, że chcemy. Skąd mamy wiedzieć, czy to się nie zmieni? Dlatego dla mnie śluby mają w sobie coś upiornego. Bo jak można komuś przysięgać: "Nie opuszczę cię aż do śmierci"? Ba, zrobić to nawet po raz trzeci! Pytam wtedy takich śmiałków: "Jak to możliwe?". I słyszę: "Bo można być za każdym razem na nowo przekonanym". Ja do tej pory ani razu nie byłam przekonana na tyle, by to komuś obiecać. A może jeszcze nie dane mi było dostąpić tego misterium, gdy wiesz na pewno? "

Anita Lipnicka

TWÓJ STYL 11/2013

4 komentarze:

  1. Obiecujemy bo chcemy być przekonani nawet gdy nie jesteśmy. Dla jednych nic nie znaczące frazesy, byle odbębnić tradycje, dla innych słowa płynące z serca. A życie? Życie weryfikuje wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wszystko opiera się na wierze, może naiwnej, ale szczerej. Tyle mądrej prawdy ujęłaś w zaledwie w czterech zdaniach. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. dla mnie to prawdziwe słowa płynące prosto z serca :-) przynajmniej ja tak ślubowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja myślę, że właśnie takie misterium, gdy wiesz na pewno, zdarza się tylko raz w życiu... Mnie się wydaje, że ja go dostąpiłam, Ale życie pokaże ;-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie poznać Twoją opinię:-)
It would be very nice to know your opinion:-)