Kameleoniada

niedziela, 8 maja 2016

Mieć plan

Wiele lat temu, będąc radosną licealistką, w nagrodę za dobre wyniki w nauce otrzymałam książkę wydawnictwa Multico pod wdzięcznym tytułem "Cuda świata". Dobrze pamiętam moją pierwszą podróż obejmująca jedno z miejsc opisanych w owej publikacji. Był rok 1998 gdy po raz pierwszy zobaczyłam Stonehenge.
Po powrocie do domu, na stronie poświęconej tajemniczej kamiennej formacji, przykleiłam żółtą karteczkę z rokiem odwiedzin. Od tamtego czasu w książce przybyło żółtych karteczek lecz większość miejsc pozostaje nieodwiedzonych. Nie łudzę się, że zobaczę wszystkie. Nie jetem wielką podróżniczką, ani nawet specjalnie światową osobą, jednak każda nowa "wklejka" cieszy mnie nie mniej niż wtedy, w 1998 roku.

W ubiegłoroczne wakacje nie udało nam się zdążyć do Stonehenge, ale mogliśmy je podziwiać z trasy:-)







2 komentarze:

  1. Świetny prezent i motywacja do zwiedzania. Ważne, że masz satysfakcję, bez tego codzienność, blednie :) uściski posyłam

    OdpowiedzUsuń
  2. wyjątkowo wyglądają w tym zachodzącym (?) ;) słońcu :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie poznać Twoją opinię:-)
It would be very nice to know your opinion:-)